Archiwa tagu: fachowcy

Rozpoczynamy budowę – wrzesień 2012

Tydzień przed planowanym rozpoczęciem prac, firma budowlana z którą byliśmy dogadani niestety zbankrutowała (nieuczciwi kontrahenci, brak płynności, itd.). Na szczęście dla nas nie wiązało się to z żadną stratą finansową (nie wpłaciliśmy zaliczki).

Z tym, że mamy kolejne opóźnienie i zaczynamy szukać fachowców od nowa (i to w połowie sezonu, gdy większość dobrych ekip ma już zabookowane terminy do końca roku) – a lato tego roku było piękne, pomimo wcześniejszej powodzi.

Na szczęście okazuje się, iż pracownicy firma która zbankrutowała organizują na szybko firmę i szukają zleceń. Zaproponowali nam rozpoczęcie prac 1 września i o kilkanaście procent atrakcyjniejszą cenę. Mają też dostęp do szalunków i rusztowań – pierwotne warunki na których nam zależało zostały zachowane.

STARTUJEMY!

Reklamy

Poszukiwanie ekipy

Po tym jak otrzymaliśmy konstrukcję do projektu budowlanego wiemy już, że projekt nie jest łatwy i nie może go robić ktoś bez doświadczenia i sprzętu.

Różnice w kosztach robocizny w wycenach kilku ekip są strasznie duże. Brutto robocizna z kryciem  i montażem okien wahają się od 85 do 130 brutto. Pytanie czy Ci fachowcy którzy chcą 130 tys są znacząco lepsi? Tu niestety nie ma odpowiedzi…

Ostatecznie decydujemy się na firmą która już wcześniej wykonywała nam (w rodzinie) prace budowlane. Koszt około 100 brutto. Planowany start budowy – kwiecień lub maj 2010.

Ze względu na koszt budowy decydujemy się na tradycyjne pustaki (maxy) a nie protherm. I tak mamy bardzo dużo zbrojeń i betonu, więc tak na chłopski rozum i tak ten protherm byłby często cięty, zalewany betonem itd. Pewnie ściany będa trochę brzydsze, ale i tak dajemy na nie 20-25cm waty…

Za to piwnice będa lane z betonu. To jest koszt na poziomie 10-15 tys większy w stosunku do bloczków zbrojonych i zalewanych betonem. Nie każda ekipa posiada szalunki, a ich wypożyczenie  jest drogie. Należy o tym pamiętać szukając wykonawcy (ukryte koszta).