Odpalamy piec

Przeskakujemy na chwile do 2012 🙂 Niestety ze względu na brak mediów (woda + kanalizacja) nie możemy się wprowadzic (zresztą byłoby to trudne bo jeszcze sporo pracy przed nami – światło, schody itp).

Mieliśmy w ogóle zamknąć dom i przezimować na zimno, ale udało się podłączyć gaz 🙂

Gaz popłynął rurami 7 grudnia (chociaż załatwialiśmy go przez pół roku, a warunki mają już z 1,5). Rzutem na taśmę, bo od 5 grudnia pogoda -5’C w dzień i -15’C w nocy. W weekend temperatura spadała już do 2-3’C i baliśmy się że zacznie rozsadzać rury (podłogówka była już zalana).

Dzisiaj przyjechał jednak serwisant i nowy piec zagrał 🙂

Co do pieca – mamy w rodzinie 2 De Dietrichy MCR 2. Proste kotły, w miarę sprawdzone. Mieliśmy kupować takie same, ale trafiłem na model MCR3 droższy o około 600zł (3800 a nie 3200). Po krótkiej rozmowie z serwisantem zdecydowałem się na trójkę – nowa konstrukcja modułowa, mniejszy, kilka lepszych rozwiązań plus jednostka grzewcza z lepszych stopów.

Piec wygląda tak (w przyszłości opisze całą instalacje C.O):

De Dietrich MCR3

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s